przedawnienie

przedawnienie

Coraz częściej klienci skarżą się od uporczywe dochodzenie dawno przedawnionego długu. Co to jest przedawnienie?Co się staje z długiem po upływie terminu przedawnienia? Czy jest możliwe dochodzenie długu który jest przedawniony? Wpis przedstawia najważniejsze zagadnienia z tej tematyki i naświetla problemy jakie mogą pojawić się w praktyce.

Co to jest przedawnienie?

Przedawnienie jest instytucją prawa cywilnego, który jest regulowany przez Kodeks cywilny w art. 117-125. Jej celem jest normalizacja stosunków gospodarczych, tak aby strony nie pozostawały przez dekady w stanie niepewności, co do roszczenia. Nie przedawniają się wszystkie roszczenia, a jedynie tzw. roszczenia majątkowe czyli związane z interesami majątkowymi wierzyciela.

Terminy przedawnienia są różne w zależności od charakteru roszczenia, jednak co do zasady roszczenia przedawniają się po dziesięciu latach, a roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej po trzech latach. Co do zasady, termin od kiedy biegnie termin przedawnienia to data wymagalności roszczenia tj. data od której wierzyciel mógł żądać jego zapłaty. Niestety  ustalenie kiedy termin przedawnienia upłynie w danej sprawie jest niezwykle trudne, gdyż może zostać zawieszony ( na czas trwania wymienionych w kodeksie przeszkód) lub przerwany (np. próbą dochodzenia roszczenia). Tematyka przedawnienia jest bardzo skomplikowana, dlatego nie można jednoznacznie odpowiedzieć kiedy upłynie termin przedawnienia w danej sprawie.

Co się staje z długiem po upływie terminu przedawnienia?

Zgodnie z art. 117 § 2 kc po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia. Roszczenie nie wygasa, ale przekształca się w tzw. roszczenie naturalne. Roszczeń naturalnych nadal można dochodzić, nie jest jednak możliwe zastosowanie przymusowej realizacji roszczenia. Innymi słowy roszczenie nadal istnieje, ale czy zostanie spełnione jest jedynie decyzją dłużnika, wierzyciel nie będzie mógł (teoretycznie) zmusić go do spełnienia tego świadczenia.

Czy jest możliwe dochodzenie długu który jest przedawniony?

I tak i nie. Przedawnienie jest dobrodziejstwem dłużnika, jednak, jednak nikt za dłużnika z tego dobrodziejstwa nie będzie korzystać.

Jeśli wierzyciel w Sądzie dochodzi przedawnionego długu to dłużnik musi podnieść „zarzut przedawnienia roszczenia”. Sąd  od 1990 r. czyli od uchylenia  § 3 z art. 117 k.c. ( ustawą z 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy kodeks cywilny -DzU nr 55, poz. 321), nie bada z urzędu czy termin przedawnienia już upłynął. Jeśli pozwany dłużnik złoży taki zarzut Sąd powództwo oddali, jeśli jednak,  z różnych względów, takiego zarzutu nie podniesie to Sąd powództwo zasądzi i będzie możliwe jego dochodzenie na drodze przymusowej.

Jeśli wierzyciel dochodzi wyroku, który jest przedawniony, a które przedawniają się, co do zasady po dziesięciu latach, dłużnikowi pozostaje powództwo przeciwegzekucyjne lub zaskarżanie czynności komornika.

Jak chronić się przed uporczywym dochodzeniem przedawnionego długu?

Wierzyciel, nawet kiedy dług jest przedawniony, może prosić o uregulowanie długu lub też wysyłać ostateczne wezwania do zapłaty, wysyłać windykatorów terenowych, może również umieścić dłużnika w Krajowym Rejestrze Długów, albo sprzedać dług firmie windykacyjnej.

Te działania są legalne i wierzyciel ma do nich prawo, jednak sytuacja dłużnika nie jest bez wyjścia – ma pole do działania. Jeśli te działania przekraczają pewne normy współżycia społecznego, można, w pewnych wypadkach, mówić o odpowiedzialności cywilnej wierzyciela za naruszenie dóbr osobistych (wyrok Sądu Okręgowy w Poznaniu z 2014-03-12 sygn. akt XII C 1298/13 – wyrok z uzasadnieniem) lub nawet o odpowiedzialności karnej.

Moim zdaniem, nie ma również przeszkód, do dochodzenia odszkodowania jeśli dłużnik udowodni, że przez uporczywe dochodzenie przedawnionego długu poniósł szkodę np. stracił intratny kontrakt, gdyż partnerzy biznesowi uznali, że nie jest osobą godną zaufania przez informację o długu z Krajowego Rejestru Długów.

Na koniec należy wskazać, że w Sejmie zeszłej kadencji opracowywano projekt nowelizacji, który nakazywałby  wskazywanie już w pozwie, że dochodzone roszczenie nie uległo przedawnieniu lub że dłużnik zrzekł się skorzystania z zarzutu przedawnienia. Miał być to jeden z warunków formalnych pozwu, zatem umieszczenie tej informacji byłoby obowiązkowe, a nie wskazanie jej skutkowałoby zwrotem pozwu. Więcej informacji na ten temat w artykule).

 


 

Autorka nie ponosi odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną  będącej następstwem zastosowania lub niezastosowania się do wskazówek wynikających z wpisów umieszczanych na blogu. Każda sprawa jest inna i potrzebuje indywidualnego podejścia prawnego. Proszę o zapoznanie się z regulaminem bloga.